Komisja Śledcza do zbadania prawidłowości i legalności działań organów i instytucji publicznych wobec podmiotów wchodzących w skład Grupy Amber Gold

12
Październik
2018

Posted by nawiejskiej

Posted in Komisje Sejmowe

0 Comments

3 lipca 2018

Komisja Śledcza do zbadania prawidłowości i legalności działań organów i instytucji publicznych wobec podmiotów wchodzących w skład Grupy Amber Gold /SKAG/ przesłuchała Sławomira Langowskiego, byłego kierownika II Działu Kontroli Podatkowej Pomorskiego Urzędu Skarbowego w Gdańsku, wezwanego w celu złożenia zeznań w toczącym się postępowaniu zmierzającym do zbadania prawidłowości i legalności działań organów i instytucji publicznych wobec podmiotów wchodzących w skład Grupy Amber Gold.
Odpowiadając na pytania przewodniczącej Komisji – poseł Małgorzaty Wassermann (PiS), świadek zeznał, że pracę w aparacie skarbowym rozpoczął w 1996 r. w Urzędzie Skarbowym w Kwidzynie. W roku 2004 oddelegowany został do Pomorskiego Urzędu Skarbowego w Gdańsku, gdzie od stycznia 2011 r. do końca roku 2013 pełnił funkcję kierownika II Działu Kontroli Podatkowej.
O spółce Amber Gold świadek dowiedział się w lutym 2012 r., po rozmowie z Naczelnikiem Pomorskiego Urzędu Skarbowego. Podczas tej rozmowy, świadek został poinformowany o konieczności przeprowadzenia kontroli podatkowej w tym podmiocie gospodarczym. Świadek stwierdził, że cała dokumentacja odnośnie do prowadzonej kontroli skarbowej w spółce Amber Gold powinna znajdować się w protokole kontroli.
Odpowiadając na pytania poseł Iwony Arent (PiS), świadek zeznał, że kontrolerzy prowadzący działania w spółce Amber Gold powinni przebywać w jej siedzibę kilkadziesiąt razy. Wynikająca z dokumentacji wysokość wynagrodzenia członków zarządu Amber Gold nie wzbudziła u świadka podejrzeń. Zeznał, że w momencie rozpoczęcia kontroli podatkowej w Amber Gold nie przypuszczał, iż podmiot ten może działać na zasadzie piramidy finansowej. W jego ocenie główna aktywność gospodarcza Amber Gold polegała na obrocie metalami szlachetnymi oraz prowadzeniu działalności ubezpieczeniowej. Zdaniem świadka kontrolerzy z Pomorskiego Urzędu Skarbowego w Gdańsku dowiedzieli się, że spółka Amber Gold nie kupuje metalów szlachetnych (co było niezgodnie z podpisywanymi przez ten podmiot umowami) na przełomie maja i czerwca 2012 r. Świadek nie pamięta, kiedy dowiedział się o ostatnim zakupie metalów szlachetnych przez firmę Amber Gold.
Odpowiadając na pytania Krzysztofa Brejzy (PO), świadek zeznał, że nie pamięta, czy wiedział o karalności Marcina P. – byłego Prezesa Amber Gold. Świadek miał poinformować telefonicznie przedstawiciela Komisji Nadzoru Finansowego o swoich późniejszych podejrzeniach, że Amber Gold jest piramidą finansową. Na temat swoich podejrzeń odnośnie charakteru działalności Amber Gold sporządził też notatkę służbową.
Świadek nie wie nic na temat powiązań rodzinnych pomiędzy byłym naczelnikiem Pomorskiego Urzędu Skarbowego w Gdańsku – Krzysztofem Ptaszyńskim a byłym głównym inspektorem informacji finansowej – Andrzejem Parafianowiczem.

Komisja przesłuchała Krzysztofa Ptaszyńskiego, byłego naczelnika Pomorskiego Urzędu Skarbowego w Gdańsku, wezwanego w celu złożenia zeznań w toczącym się postępowaniu zmierzającym do zbadania prawidłowości i legalności działań organów i instytucji publicznych wobec podmiotów wchodzących w skład Grupy Amber Gold.
Odpowiadając na pytania przewodniczącej Komisji – poseł Małgorzaty Wassermann (PiS), świadek zeznał, że o istnieniu spółki Amber Gold dowiedział się w połowie lutego 2012 r. od swojego zastępcy, który poinformował go o tym, że ten podmiot gospodarczy należy do właściwości miejscowej Pomorskiego Urzędu Skarbowego. Wiedzę taką zastępca naczelnika Pomorskiego Urzędu Skarbowego powziął od naczelnika I Urzędu Skarbowego w Gdańsku w trakcie rozmowy telefonicznej.
Świadek zeznał, że swoich czynności odnośnie do spółki Amber Gold nie konsultował ani z podsekretarzem stanu w Ministerstwie Finansów – Andrzejem Parafianowiczem, ani dyrektorem Izby Skarbowej w Gdańsku – Mirosławem Kowalskim. Stwierdził też, że Sławomir Langowski nie poinformował go o sporządzeniu notatki służbowej na temat charakteru działalności Amber Gold.
Świadek zeznał, że nie jest w stanie stwierdzić, kiedy dokładnie udało się ustalić, że za powierzone przez klientów pieniądze Amber Gold nie kupuje metali szlachetnych.
Odpowiadając na pytania posła Jarosława Krajewskiego (PiS), świadek zeznał, że w jego ocenie praca podległych mu kontrolerów została wykonana w sposób prawidłowy, a sama kontrola podatkowa spółki Amber Gold prowadzona była według standardowych procedur. Podległy świadkowi urząd nie roztaczał parasolu ochronnego nad spółką Amber Gold.